2007/06/23

TRUP OPOSA NA ASFALCIE / LE CADAVRE DU OPOSSUM SUR L’ASPHALTE

Nowa Zelandia to domena ptaków. Jej dwie wyspy oddzieliły się bowiem od prastarego kontynentu Gondwana zanim na scenie pojawiły się ssaki. Gdy ludzie przybyli tu w XI - XIII wieku, zastali tylko dwa rodzaje nietoperza, poza tym tylko ptaki, ptaki i ptaki (w tym moa – największego, nie latającego ptaka na świecie, którego jednak pierwszy osadnicy dość prędko wybili w pień). Wprowadzony z Australii dla futerka opos szybko stał się więc prawdziwą zarazą – 20 milionów osobników niszczy miejscową roślinność w zatrważającym tempie (roznosząc przy okazji gruźlicę). Nie ma tu bowiem żadnego drapieżnika, które mógłby mu zagrozić. Poza człowiekiem, który zwalcza go teraz na wszelkie możliwe sposoby.
La Nouvelle Zélande c’est le pays des oiseaux. Les deux îles se sont séparées du super continent Gondwana avant que n’apparaissent sur la scène les mammifères. Quand les hommes sont arrivés aux alentours du XI-XIII siècle, à part deux sortes de chauve souris, ils n’ont trouvé que des oiseaux, des oiseaux et des oiseaux (entre autres le moa - le plus grand oiseau terrestre au monde, que les premiers colons ont réussi à exterminer assez rapidement). L’opossum importé d’Australie pour sa fourrure est devenu rapidement une véritable plaie (20 millions d’individus estimés), il ruine la végétation locale à une vitesse effrénée. Il n’a pas de prédateurs à part l’homme qui le combat maintenant avec tous les moyens.














No comments: